Szanowni Rodzice i Opiekunowie,

Nadeszły wakacje! Dziękujemy za współpracę w tym szczególnym, niełatwym roku .
Wierząc, że nadejdą wkrótce lepsze czasy, a obecne wyzwania przetrwamy wzmocnieni, życzymy Państwu dużo sił, nadziei, słonecznej pogody na zewnątrz i w duchu, odpoczynku, a dzieciom wspaniałych, zdrowych i bezpiecznych wakacji. Niech będzie jak najwięcej  czasu na wspólne radosne działanie i leniuchowanie 🙂 .

Tym, których nie spotkamy podczas naszych wakacyjnych zajęć terapeutycznych już teraz mówimy:

Do zobaczenia we wrześniu!

19.05.2020r.

Magiczny świat autyzmu

Nie ma dwóch takich samych osób, nie ma dwóch takich samych doświadczeń, nie ma dwóch takich samych myśli. Każda percepcja jest odmienna choć obiekt jej wydaje się jeden i ten sam dla wszystkich. Na dźwięk słowa „czerwony” umysł większości z nas aktywuje obrazy tulipana, róży lub dojrzałej czereśni. Większość z nas jest zgodna co do tego czym jest ów „czerwony”. A co, gdyby okazało się, że czerwony ma dźwięk i zapach? I że to wcale nie zapach kojarzący się z kwiatem czy owocem? A co gdyby okazało się, że dni tygodnia mają określone kształty i kolory? To już nie jest tak oczywiste, prawda? Istnieje jednak grupa osób, doświadczająca świat w zupełnie odmienny, magiczny, niecodzienny sposób. To nasze dzieci. Dzieci z autyzmem. Przyjrzyjmy się przez chwilę tej magii.

  • Synestezja to zjawisko, które pozwala przeżywać doświadczenia, o których mowa we wstępie. Nazywane inaczej „postrzeganiem międzysensorycznym” niesamowite doświadczenie oznacza, że pobudzenie jednej modalności sensorycznej (czyli formy, w jakiej bodziec dociera do naszych narządów zmysłowych, odbierających informacje z otoczenia) wywołuje percepcję przez inny zmysł. Bodziec wywołujący to inaczej bodziec indukujący, wywołane wrażenie zaś – wrażeniem towarzyszącym. Przykładowo słyszenie dźwięków może wywołać percepcję zapachów lub kolorów.

Mimo, że synestezja wydaje nam się dość niezwykła, o dziwo wszyscy mamy pewne do niej skłonności. Przyjrzyjmy się obrazkom poniżej:

Który z rysunków to Buba a który Kiki?….założymy się, że odpowiedź nie była trudna. Buba jest fioletowa a Kiki pomarańczowe. Skąd to wiemy? To synestezja

  • Prozopagnozja. Zdarzyło Wam się spotkać na ulicy kogoś, kto Wam się serdecznie kłania a Wy za nic na świecie nie możecie skojarzyć kim jest ten człowiek? Twarz wydaje się znajoma ale nie jesteście w stanie odnaleźć w pamięci skąd ją właściwie znacie. To dość kłopotliwa sytuacja tym bardziej gdy ten ktoś podchodzi do nas i zadaje pytanie o to jak nam wczoraj poszło. Oblewa nas pot, rumienimy się i bledniemy na przemian. Wpadamy w panikę, zastanawiając się skąd u licha ten człowiek wie, że wczoraj miałam ważną rozmowę o pracę???!!! Otóż wie bo to nasz mąż a my nie rozpoznajemy jego twarzy bo doświadczamy prozopagnozji. Ta przedziwna odmienność percepcyjna, która towarzyszy autyzmowi ale nie tylko (wśród celebrytów może się nią pochwalić Brad Pitt) zwana jest ślepotą twarzy. Jest to nieumiejętność lub trudność w rozpoznawaniu znajomych twarzy. Prozopagnozja, podobnie jak autyzm rozciąga się na pewnym kontinuum od trudności w rozpoznawaniu twarzy spoza kręgu znajomych i rodziny po stan, w którym osoba nie jest w stanie identyfikować własną twarz w lustrze lub na zdjęciach. Osoby z prozopagnozją stosują różne strategie rozpoznawania bliskich: po chodzie, gestykulacji, włosach, zapachu, charakterystycznym elemencie ubrania lub biżuterii. Niektórzy uważają, że prozopagnozja jest istotnym objawem autyzmu a w szczególności zespołu Aspergera. Jedna z bardziej znanych na świecie osób z autyzmem, Temple Grandin, opisuje w swoich autobiografiach, jak jej prozopaznozja wpędzała ją w kłopotliwe sytuacje, gdy nie rozpoznawała znajomych o ile nie mieli na sobie charakterystycznych cech typu okulary czy specyficzna fryzura 

Źródło: https://www.tenerifenews.com/

  • Wrażliwość skotopowa/zespół Irlen to kolejna niezwykłość percepcji autystycznej. Obraz widziany oczami Waszych dzieci potrafi płatać figle. Osoby z wrażliwością skotopową widzą rzeczywistość w zupełnie inny sposób niż większość z nas. To jest szczególny rodzaj percepcji wzrokowej, który objawia się: wrażliwością na światło; kontrast i kolory; niską czytelnością druku,  który się przesuwa, trzęsie, wiruje, iskrzy, błyszczy, zanika; trudności w percepcji głębi. To powoduje uczucie przeciążenia, napięcia i zmęczenia. Istnieją metody zmniejszania tej nadwrażliwości poprzez stosowanie specjalnych okularów lub soczewek.

A tak wygląda obraz widziany oczami o wrażliwości skotopowej:

Autyzm jest odmiennym stanem funkcjonowania, percepcji, myślenia. Czasem jest nam niedostępny ale jednocześnie pełen bogactwa. Jedyną drogą do zrozumienia go jest pełna akceptacja i porzucenie założenia, że nasza percepcja świata jest jedyną słuszną. Amanda Baggs, niemówiąca osoba z autyzmem pisze na swoim blogu  „używam najpiękniejszego języka świata tylko nie znalazł się jeszcze tłumacz, który by go przetłumaczył”.

PATRZYMY INACZEJ, KOCHAMY TAK SAMO

Każdy z nas interpretuje świat przez pryzmat własnych doznań, doświadczeń i możliwości biologicznych. Jednocześnie mamy tendencję do przyjmowania za oczywiste, że inni spostrzegają rzeczywistość podobnie jak my. To założenie wydaje się słuszne jeśli myślimy o ludziach neurotypowych, takich jak większość z nas. Inaczej jest w autyzmie. Inaczej – nie znaczy gorzej. Nie bez powodu użyliśmy tu pojęcia neurotypowy (NT – neurologicznie typowy) jako przykładu wielu odmian ludzkiej różnorodności. Autyzm znajduje się na biegunie pewnego kontinnum tej różnorodności jako neurologiczna atypowość. Aby zrozumieć autyzm i nasze dzieci „w niego wyposażone” powinniśmy zatem pozbyć się neurotypowego pojmowania rzeczywistości i spróbować przyjrzeć się naszym pociechom niejako na nowo,  bez  powszechnych  sądów i oczekiwań.  Po  prostu obserwujmy…

Dla osób z autyzmem, autyzm to sposób bycia. Jest wszechobecny, nadaje ton ich doświadczeniom, wrażeniom, spostrzeżeniom, myślom, emocjom, niemal każdemu aspektowi istnienia. Nasze dzieci nie reagują tak jakbyśmy tego czasem od nich oczekiwali, bo posiadają odmienne systemy percepcji i komunikacji. 

Terapia integracji sensorycznej (SI) stosowana także u dzieci z autyzmem bazuje na założeniu, że u pewnej części osób występują nieprawidłowości w odbiorze i przewodzeniu wrażeń sensorycznych objawiające się zwiększoną bądź zmniejszoną wrażliwością na te bodźce. W przypadku dzieci z autyzmem sprawa wygląda nieco inaczej. Mówi się, że mają one odmienne doświadczenia  sensoryczne. Dla  zrozumienia  tego fenomenu, postaramy się przybliżyć przykładowe odmienności:

•  dosłowna percepcja  – Osoby z autyzmem odbierają otaczającą rzeczywistość wprost taką jaka ona jest. Patrząc na obiekty często nie potrafią zinterpretować i zrozumieć ich znaczenia. Nasz umysł czasem ulega iluzji i dointerpretowuje  pewne  treści.  Umysł  osoby  z  autyzmem  nie  daje  się  temu  zwieść.

Przykładem jest ten oto obraz:

Jest to złudzenie, które skłania neurotypowy mózg do błędnej interpretacji rozmiaru kół znajdujących się w środku. wzorów. Widzimy je jako będące różnej wielkości, podczas gdy są one takie same. Nasza percepcja jest zależna od kontrastu, który  dla  osoby  z  autyzmem  jest  nieistotny.  Wasze  dziecko  zapewne  słusznie zaobserwuje, że koła w środku są tej samej wielkości. Osoby z autyzmem są mistrzami w pokonywaniu iluzji optycznych.

•  percepcja gestalt – Wasze dziecko może mieć trudność w  odróżnieniu informacji bardziej istotnych od mniej istotnych. Innymi słowy wszystko, co postrzega wydaje się być dla niego tak samo ważne. Ma to swoje mocne strony, bowiem tym sposobem zwraca uwagę na najdrobniejszy szczegół i zapamiętuje nawet najmniejsze detale. Percepcja gestalt  oznacza  spostrzeganie  całej  sceny  jako  całości,  której  wszystkie  szczegóły  są rejestrowane  równocześnie jako tak samo ważne.  Osoby  z  autyzmem  mogą  wyłapywać  informacje, które przegapiają inni, jednak przetwarzanie całości sceny zawierającej wiele szczegółów może być przytłaczające i wyczerpujące.

•  fragmentaryczna percepcja –  Jeśli  do Waszego dziecka dociera zbyt  dużo  informacji  jednocześnie, może nie być ono w stanie rozdzielić tego złożonego obrazu na istotne części. Prawdopodobnie będzie miało  kłopot ze zinterpretowaniem ludzi i przedmiotów jako ważnych elementów składowych tego obrazu. Przetworzy natomiast fragmenty obrazu, które zwrócą jego uwagę, a niekoniecznie mają znaczenie dla całości sceny. 

Przykładem ilustrującym tą odmienność mogą być różnice w rysunku 6-latka neurotypowego (po lewej) i z autyzmem (po prawej)

źródło: spectrumnews.org

•  percepcja  zakłócona  –  Wasze  dziecko może  odbierać rzeczywistość  czasem  w  zupełnie odmienny  sposób,  który  można  porównać  do  obrazu  widzianego  w  krzywym zwierciadle.  Zakłócenia  dotyczą zwykle  percepcji  głębi,  przestrzeni, widzenia  kształtów, wielkości i ruchu,  dwuwymiarowego  widzenia,  podwójnego  widzenia.

Zatem nie jest wykluczone, że tak może przedstawiać się spostrzeganie ruchu widziane oczami Waszego dziecka:

Źródło: theconversation.com

 percepcja opóźnion– W wyniku percepcji fragmentarycznej u Waszego dziecka może wystąpić opóźnione przetwarzanie docierających informacji zmysłowych, które w konsekwencji daje opóźnioną reakcję. Nie złośćmy  się  zatem,  gdy  syn  lub  córka  wykona polecenie  z  odroczeniem czasowym. To nie lenistwo czy nieposłuszeństwo…tak działa mózg osób z autyzmem, potrzebuje więcej czasu, dajmy im go.

•  wyłączanie  systemów  –  Każdy z nas przebywając dłużej w drogerii, czy centrum handlowym może czuć się zmęczony  hałasem,  zbyt intensywnym światłem czy nadmiarem zapachów. Opuszczamy  z  ulgą taką hałaśliwą  i  rażącą  jarzeniówkami po  oczach przestrzeń  i napawamy się spokojem. Wasze dziecko ma  trudniej. Ono nie ma, gdzie pójść by zaznać  ukojenia,  bo  tak  naprawdę  każde  miejsce  jest  źródłem  wielu  bodźców sensorycznych.  Radzi  sobie  zatem  poprzez  chwilowe  wyłączenie  jakiegoś zmysłu, aby uniemożliwić dopływ bolesnych bądź trudnych dla niego informacji sensorycznych.  Może  to  być niejako odłączenie  przetwarzania informacji  zmysłowej od myślenia,  uczuć,  wrażeń  cielesnych  lub  monitorowania  intencjonalnej ekspresji. Może to być również wyłączenie jednoczesnego przetwarzania  informacji  w  kilku  kanałach zmysłowych.  Może  to  być  w  końcu wyłączanie przetwarzania  informacji  przez  co  Wasze  dziecko  kumuluje „nieznaną” wiedzę, co w praktyce daje mniejszą świadomość posiadania wiedzy na konkretny temat. 

Jak widzimy, percepcja u osób z autyzmem kieruje się innymi prawami niż percepcja osób neurotypowych  i należy to uszanować, jeśli chcemy autentycznie poznać nasze dziecko. Niech za koniec posłużą słowa mamy autystycznego chłopca:

„Spektrum (autyzmu) jest długie i szerokie, i wszyscy się na nim znajdujemy. Kiedy się w to uwierzy, łatwo zobaczyć, ile mamy ze sobą wspólnego” (Lisa Genova „Kochając syna”)...

Artykuł powstał na podstawie książki: Olga Bogdashina (2016). „Trudności w percepcji sensorycznej w autyzmie  i  zespole  Aspergera.  Inne  doświadczenia  sensoryczne  –  inne  światy”.  Gdańsk: Wydawnictwo Harmonia.

֍  ֍  ֍  ֍  ֍

14.04.2020r

Wiosna w pełni! Posłuchajmy jej odgłosów #zostając w domu.

https://coneixelriu.museudelter.cat/ocells.php

֍  ֍  ֍  ֍  ֍

Kwiecień jest miesiącem świadomości autyzmu. Co powiedzieliby Państwo, gdyby pozostałą część roku ogłosić czasem akceptacji autyzmu?

Autyzm jest stanem charakteryzującym się odmiennym spostrzeganiem rzeczywistości, to nie choroba. Istnieją medykamenty na często towarzyszące autyzmowi problemy zdrowotne, takie jak padaczka, alergia czy zaburzenia flory bakteryjnej jelit, ale nie ma lekarstwa na sam autyzm.  Może spróbujmy zatem przyjrzeć się naszym dzieciom z perspektywy zasobów, podążając nieco za hasłem: Jeśli czegoś nie da się zmienić, należy to zaakceptować. Być może przedstawione Państwu mity na temat autyzmu pozwolą dostrzec wielowymiarowość „wyjątkowości” Waszego dziecka  i ułatwią akceptację ich Pięknych Umysłów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-2.png

Istnieje jeszcze empatia emocjonalna. Pomaga nam ona odczuwać, („wczuć się” w) emocje innej osoby. Gdy angażujemy empatię afektywną, zastępczo doświadczamy stanów emocjonalnych innych, rozumiejąc, że nasze uczucia nie są naszymi, ale uczuciami drugiej osoby. Współczucie również jest elementem empatii afektywnej. Patrzenie na czyjeś cierpienie powoduje, że niejako je współodczuwamy, skłania nas to też do podjęcia działania, które pomoże złagodzić ból drugiej osoby.

Niestety, niedostrzeganie różnicy między empatią afektywną a poznawczą doprowadziło do trwałego mitu i stereotypu, że osoby z autyzmem są pozbawione empatii i nie rozumieją własnych i cudzych uczuć.

Autyzm nie pozbawia empatii emocjonalnej! Osoby z autyzmem mogą doświadczać uczuć i emocji tak samo intensywnie jak wszyscy inni. Nie zawsze jest to jednak dla nas oczywiste, gdyż czasami okazują je „nietypowy” sposób.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-3.png

Sympatie, znajomości, przyjaźnie i miłości są tak samo cenne dla osób z autyzmem jak i dla nas. Potrzebują ich tak samo i stanowią one cel ich aktywności społecznej. Różnica polega na stopniu zaangażowania i rozumieniu niuansów relacji. Osoby z autyzmem nawiązują trwałe i znaczące przyjaźnie, nie potrzebują jednak kontaktów tak intensywnych i częstych jak my. Cenią sobie czas z przyjaciółmi, ale równie ważny jest dla nich czas spędzony w samotności, na realizacji własnych zainteresowań i pasji. Dziewczynki i kobiety z autyzmem są w stanie zbudować szeroką sieć kontaktów społecznych, rezygnują jedynie z uczestnictwa w typowych dla płci pięknej, tak zwanych pogaduszkach i ploteczkach, które mogą być dla nich nie do końca zrozumiałe.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-4.png

Bezsprzecznie niwelowania wymagają tylko te zachowania, które są nieakceptowane społecznie i mogą zagrażać bezpieczeństwu osób z autyzmem lub ich otoczenia. Wiele z tych aktywności bywa wbrew powszechnej opinii, bardzo „normalnych” i nie powinno być traktowanych jako dziwactwo. Rozwijanie pasji czasem staje się dla osób z autyzmem sposobem na życie, w tym zarobkowe. Na przykład kobiety z autyzmem zazwyczaj jako obiekt swoich pasji wybierają psychologię, pedagogikę, logopedię, medycynę, literaturę, sztukę, języki, modę, kosmetyki, teatr, taniec. Dzięki typowemu dla autyzmu nadmiernemu zaangażowaniu w swoje obsesje, osiągają mistrzostwo w swojej dziedzinie stając się ekspertami i dzięki temu osiągają bardzo często sukcesy zawodowe.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-5.png

Autyzm utrudnia funkcjonowanie społeczne, ale nie wyklucza pracy zarobkowej na otwartym rynku pracy. Coraz więcej firm z branży IT zatrudnia osoby z autyzmem z uwagi na ich szczególne zdolności do dostrzegania szczegółów, odkrywania zależności, procedur, systemów. Najbardziej znane centrum amerykańskiego sektora zaawansowanych technologii i siedziba wielu korporacji transnarodowych, Dolina Krzemowa, zatrudnia pracowników, wśród których znaczna część to osoby z autyzmem. Niedawno Mossad, izraelskie służby specjalne ogłosiły wprowadzenie specjalnego programu Roim Rachok (Poza Horyzontem), przygotowującego osoby z autyzmem do analizy zdjęć powietrznych i satelitarnych.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie obraz-5.png

Autyzm nie jest chorobą, a pewną odmiennością neurologiczną w postrzeganiu rzeczywistości. Niech zatem miesiąc świadomości autyzmu stanie się impulsem do rozwoju akceptacji neuroróżnorodności, bo w niej tkwi bogactwo i koloryt naszego świata 🙂

֍  ֍  ֍  ֍  ֍

02.04.2020r

Od kilku tygodni wszyscy jesteśmy zmuszeni pozostać w domu. Zapewne pojawiły się trudności, z którymi muszą Państwo się zmagać. Pomimo,  że sytuacja już jakiś czas trwa, wymaga nadal od nas wszystkich nowych pomysłów i rozwiązań.

Jesteśmy nieraz zdenerwowani, pojawia się stres i niepokój. Pamiętajmy, że jest to reakcja normalna w obecnej sytuacji. Jeśli damy sobie prawo do takich emocji, to łatwiej będzie nad nimi zapanować.

Dzieci również mogą czuć się zagubione, rozdrażnione. Co zrobić, by przetrwać ten trudny czas?

Starać się uspokoić dzieci:

Dobrze by było, aby jadły posiłki, kładły się spać o stałych porach, wiedziały, co będzie działo się rano, a co po obiedzie.

Dla dzieci posługujących się komunikacją alternatywną oprócz słów użyjemy znanych przez nie form wizualizacji ( zdjęcia, piktogramy, napisy), aby ułatwić zrozumienie przekazu.

Próbować zorganizować dziecku czas, pamiętając jednocześnie, żeby to nie był napięty grafik:

Wiemy, że bycie z dzieckiem w izolacji przez dłuższy czas jest trudne. Pozwólmy sobie więc na to, by kierować się przede wszystkim własną intuicją. Każdy rodzic najlepiej poczuje, co jego dziecku najbardziej jest potrzebne – czy dużo aktywności czy raczej spokoju.

Życzymy powodzenia, przetrwamy ten trudny czas 😊

֍  ֍  ֍  ֍  ֍